
Rafał Dubiejko idzie pieszo, a jego 19-letni syn Szymon jedzie obok na rowerze. 13 czerwca wyruszyli z Białegostoku, by w ciągu miesiąca dotrzeć do Krakowa, w którym odwiedzą podopiecznych Fundacji Naszpikowani. Jednak aktualnie ich głównym celem jest zbiórka funduszy na budowę „Domu Własnego Tempa”. We wtorek 23 czerwca, dokładnie w Dzień Ojca, dotarli oni do siedziby SM Mlekpol w Grajewie. Właśnie tutaj licznik ich wspólnej wyprawy wskazał równo 400 kilometrów.
Rafał Dubiejko, prezes Fundacji Naszpikowani, i jego syn Szymon, będący w spektrum autyzmu, są obecnie w 30-dniowej podróży przez Polskę pod hasłem „Tata i syn. Jedna droga, jeden cel”. W poniedziałek dotarli do Grajewa, skąd we wtorek rano wyruszyli w dalszą drogę, odwiedzając Spółdzielnię Mleczarską Mlekpol. Uczestnicy wyprawy zostali przywitani szklanką mleka Łaciatego, otrzymali także zapas produktów i firmowe gadżety.
„Dom Własnego Tempa” mieści się około 20 minut drogi od Białegostoku. Będzie domem i gospodarstwem otoczonym przyrodą, zarybionymi stawami i pasiekami. Przestrzeń jest tworzona z myślą o osobach w spektrum autyzmu oraz rodzinach dzieci, które mierzą się lub mierzyły z chorobami nowotworowymi.
Co ważne, każdy może wesprzeć budowę „Domu Własnego Tempa”, wpłacając darowiznę, udostępniając zbiórkę lub dołączając do uczestników na wybranym odcinku ich podróży.
Fundację można również wesprzeć, przekazując 1,5 proc. podatku – KRS: 0000615376, cel szczegółowy: DOM WŁASNEGO TEMPA.
Szczegóły wyprawy publikuje Fundacja Naszpikowani, a zbiórka jest dostępna na stronie „Domu Własnego Tempa”.











