This is some flash content - you'll need the flash plugin to see it


Informacje weterynaryjne

Schorzenia bydła cz.I


Chciałbym w związku z tym przedstawić w kilku najbliższych numerach biuletynu schorzenia bydła, których przypadki mogą występować w naszych stadach przez cały rok i powodować dotkliwe straty ekonomiczne. Na początek zacznę od  wirusowej biegunki bydła i choroby błon śluzowych (BVD-MD).  W czasach moich studiów (prawie trzydzieści lat temu) mówiło się, że jest to choroba dotycząca głównie zwierząt  utrzymywanych w hodowli wielkostadnej. Dzisiaj, kiedy większość gospodarstw  w naszym regionie takimi się stała są podstawy by sądzić, że rzeczywiście mamy z nią do czynienia. Świadczą o tym sygnały docierające od służb zajmujących się rozrodem bydła i przypadki zaburzeń zdrowotnych występujących w konkretnych stadach.


Jak sama nazwa wskazuje chorobę wywołuje wirus, który występuje w wielu odmianach i ma zdolność oddziaływania na układ odpornościowy i rozrodczy organizmu. Pierwszy kontakt zwierząt z zarazkiem powoduje kilkudniowe obniżenie odporności i zaburzenia ze strony układu oddechowego i pokarmowego. Obserwuje się przemijającą gorączkę, brak apetytu i osowiałość. Później pojawia się wodnista biegunka, u części zwierząt z domieszką krwi. Następuje spadek produkcji mleka. Dołączają objawy ze strony układu oddechowego: przyspieszony oddech, duszność, wypływ z nosa i worków spojówkowych. Leczenie nie przynosi wyraźnej poprawy. Po kilkunastu dniach ostre objawy choroby zanikają by uwidocznić się w postaci skutków infekcji układu rozrodczego u cielnych krów. W zależności od wysokości ciąży dochodzi do obumarcia zarodka i nieterminowej rui, mumifikacji płodu i poronienia, zaburzeń rozwojowych płodu lub wysokiej śmiertelności cieląt w czasie odchowu.  Dorastające młode jałówki wprowadzone do rozrodu rodzą zakażone cielęta i są źródłem zakażenia dla wszystkich zwierząt w stadzie. W stadach, w których infekcja utrzymuje się od dłuższego czasu zaczynają dominować problemy w rozrodzie w postaci zaburzeń płodności, ronień lub wad wrodzonych u potomstwa. Chorobę można zdiagnozować wykonując specyficzne testy laboratoryjne na obecność wirusa lub swoistych przeciwciał. Do badania pobiera się krew, wymazy ze spojówek i nosa, a pośmiertnie wycinki narządów wewnętrznych. Po wykryciu sztuk chorych należy eliminować je ze stada. Prewencyjnie należy przestrzegać procedur higienicznych i badać nowo wprowadzane do stada zwierzęta, nasienie i zarodki. Bada się na obecność wirusa całe potomstwo w stadzie. Eliminacji zarazka z zakażonego stada sprzyjają szczepienia  profilaktyczne. W lecznicach weterynaryjnych dostępnych jest kilka szczepionek, które podaje się wysoko cielnym krowom. Są też szczepionki poliwalentne, które dają odporność na inne choroby jednocześnie m.in. na otręt bydła (IBR-IPV). O otręcie napiszę w następnym numerze. Wymienione choroby nie są jednak objęte programem zwalczania chorób zakaźnych zwierząt finansowanym przez państwo. Koszty badań profilaktycznych jak też szczepień ponoszą hodowcy.  

Józef Matyskieła  Lekarz Weterynarii